Pijany przyjechał na lotnisko po picie

Obywatel Ukrainy zastawił autem wjazd na parking przy lotnisku. Tłumaczył funkcjonariuszom z Placówki Straży Granicznej w Olsztynie, że przyjechał na chwilę i zaraz odjeżdża. Okazało się, że kierowca miał blisko 1,4 promila alkoholu w wydychanym powietrzu.

W sobotę funkcjonariusze Straży Granicznej podczas patrolu zauważyli osobowego forda stojącego przed szlabanem wjazdowym na parking przy terminalu Portu Lotniczego Olsztyn-Mazury. Szyby w samochodzie były otwarte, a w stacyjce znajdowały się kluczyki. Brakowało tylko kierowcy. Szybko odnaleziono właściciela pojazdu, który blokował wjazd. Okazało się, że jest nim obywatel Ukrainy. Mężczyzna tłumaczył funkcjonariuszom SG, że wybrał się na lotnisko – tylko do sklepu po picie i zaraz odjeżdża. W trakcie rozmowy patrol Straży Granicznej wyczuł woń alkoholu od kierowcy i wezwał policję. Cudzoziemiec miał blisko 1,4 promila alkoholu w wydychanym powietrzu.
24-latek zamiast ruszyć w dalszą podróż, trafił na Komendę Powiatową Policji w Szczytnie.